Etyka…szefa nie tyka…-przywództwo

Zderzyłam się ostatnio na szkoleniu, jak zdefiniować etycznego przywódce?

Etyka i do jakich granic?, co to tej własne sumienie,czy możemy mieć podobne wartości. Oczywiście to co proste , wcale nie jest najprostsze…

Więc,  co to znaczy być etycznym przywódcą?
Słyszałam wiele wypowiedzi na ten temat, ale chyba możemy skupić się na dwóch podstawowych regułach: Rób to, co właściwe. Kieruj się rozsądnym rozeznaniem sytuacji.

Proste??, choć praktyka niestety już nie jest tak łatwa.
Brzmi prosto, choć wcale takie nie jest.

Te dwie wskazówki sprawdzają się w rozwiązywaniu problemów, które nieustannie nękają świat biznesu, polityki, małych rodzinnych firm , a także naszego otoczenia.

Jak sobie radzicie z wyzwaniami etycznymi?-zapytałam dyrektów generalnych.

Powiedzieli mi o pięciu problemach, starych jak świat oraz trzech nowych trendach. Zachęcam, abyście dołożyli swoje uwagi do tej listy, jak również nie wahali się zakwestionować moich rad.
Na początek odwieczne dylematy:

  • Czy powinniśmy sprzedawać klientowi coś, czego wcale nie potrzebuje?

Odpowiedź: Nie, najlepsi klienci są często wieloletnimi klientami i takie działania w końcu obrócą się przeciwko nam.

  • Czy powinienem kupić akcje firmy po otrzymaniu nieoficjalnych informacji z wewnątrz?

Nie; to niezgodne z prawem.

  • Czy powinienem zaliczyć do wydatków „służbowych” koszty nie całkiem „służbowe?

Dowiedz się, jakie są zasady firmy w tym względzie i bądź kryształowo przejrzysty, aby decyzja nie obróciła się przeciwko tobie.

  • Czy powinienem uwzględniać ostatnią sprzedaż w wynikach, aby zrealizować cele kwartalne, nawet jeśli transakcja nie została jeszcze sfinalizowana?

Nie naciskaj dla samego wyniku. Poczekaj na właściwy moment. Długoterminowe relacje z klientem są warte więcej niż ubicie jednorazowego interesu.

  • Czy mogę wykorzystać listę klientów konkurenta, która wpadła mi w ręce?

Nie; myśl perspektywicznie – żyjemy w coraz mniejszym świecie i działamy na coraz mniejszym rynku.

Trzy nowe trendy:

  • Media społeczne. Czy firmy powinny kontrolować wypowiedzi swoich pracowników na przykład na portalu społecznościowym Facebook? To coraz poważniejszy problem. Kolega powiedział mi ostatnio, że pewien pracownik został zdymisjonowany za swoją wypowiedź na Facebooku.
  • Angażowanie się w działania rządu. W niektórych sektorach rynku przepływ dotacji rządowych jest swobodny. W jaki sposób firmy, które otrzymują część tych środków, lecz są nowe na scenie, powinny podejmować decyzje dotyczące dotowania kampanii i lobbingu?
  • Ekspansja globalna. Jaką politykę powinna przyjąć firma wchodząca na nowy rynek wobec praktyki „dawania prezentów” czy „uprzywilejowanego traktowania”, jeśli takie postępowanie jest w tym kraju powszechne?

Wykorzystując zasadę robienia tego, co właściwe i kierowania się zdrową oceną sytuacji można z łatwością udzielić odpowiedzi na te pytania. Robienie tego, co właściwe i kierowanie się rozsądnym rozeznaniem sytuacji biznesowej oznacza przestrzeganie podstawowych ludzkich wartości, takich jak uprzejmość, konstruktywne działanie, uczciwość i sumienność. Oznacza również zaakceptowanie faktu, że jesteś reprezentantem swojej firmy i musisz działać w sposób zgodny z jej oczekiwaniami i polityką. Jeśli nadal trudno ci jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie o etykę lidera, pomyśl o ludziach, z którymi nie lubisz robić interesów i postępuj dokładnie na odwrót.
Jeśli chodzi o media społeczne, uważam, że firma powinna poinformować pracowników o ryzykach związanych z działalnością w sieci, ale też określić zasady personalizacji, korzystania i przejrzystości. Te trzy aspekty to trendy przyszłości.

W kwestii środków rządowych: warto zasięgnąć rady, a nawet zatrudnić konsultanta. Nade wszystko trzeba być otwartym na nowe sposoby myślenia. Wraz ze wzrostem dotacji rządowych, wzrasta liczba beneficjentów, co niewątpliwie doprowadzi do powstania nowych metod działania. Pamiętaj, że za wszystkimi procesami stoją ludzie, dlatego myśl strategicznie odnośnie imprez, spotkań i komunikacji abyś mógł właściwie przedstawić swoją sprawę i pozyskać dla niej jak najwięcej zwolenników.

W sprawie łapówek na zagranicznych rynkach warto zasięgnąć porady. Być może będziesz musiał zmodyfikować politykę firmy. Przekupstwo czy „specjalne traktowanie” może być źle odebrane w niektórych krajach, podczas gdy w innych będzie pożądane. Musisz zachować otwartość; twoja pierwsza intuicyjna reakcja niekoniecznie będzie właściwa. Kieruj się rozsądną oceną sytuacji z perspektywy biznesowej, prawnej i osobistej.

Zachęcam do tego, abyście zastanowili się nad własną drogą zawodową. Czy postępujecie etycznie? Czy wasz kręgosłup moralny został kiedyś poddany ciężkiej próbie? Jeśli tak, jakie były konsekwencje waszej decyzji? Czy etyczne postępowanie opłaca się w dzisiejszym świecie?

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *