Coaching przy kawie…Czy umiesz się delektować życiem.

„Życiem należy się delektować, póki trwa. Odgrywać swoją rolę, korzystać, czerpać radość, w końcu umrzeć.”
– Éric-Emmanuel Schmitt

Ciasto domowe, nie perfekcyjne jak ja sama. Zupełnie zgubiło formę i kształt choć naprawdę się starałam.

Jak łatwo zagubić  się w czasie. Odpłynąć…

To miła podróż do wnętrza samej siebie…ale nie dziś. Dziś w szarobury dzień, czas niekończącej się zimy, kiedy tracimy entuzjazm w oczekiwaniu na promień słońca- zapraszam na Coaching przy kawie.

  Z sentymentalną pianką, nutkom goryczy i esencją naszej wiosennej zmiany….

3 komentarze so far.

  1. Joanna Jagielska napisał(a):

    …no cóż…to naprawdę nie zakalec…tylko Brownies…

  2. Janis napisał(a):

    Wątpliwości Autorki artykułu są uzasadnione. Proces rozwoju zawodowego, osobistego a także satysfakcja z pracy bankowca jest pod dużym znakiem zapytania. PiR banków podporządkowujący pracę HR misji lukrowania wizerunku banku, plasuje HR-owe programy(np. dla utalentowanych czy nawigatory rozwoju)raczej w biuletynach bankowych i informacjach dla Zarządu, niż w realu. Zawód bankowca się dewaluuje: agresywna sprzedaż (plan a nie relacja z klientem), podporządkowanie, płaska struktura, procedury i brak zadań kreatywnych, sprzyjają raczej kreowaniu „ludzi nikt” niż elity finansowej. Dużo jest do zrobienia, ale banki powinny przestać powtarzać slogany w stylu „Ludzie są dla nas najważniejsi” i faktycznie zadbać o ich rozwój i satysfakcję. W dłuższej perspektywie to się opłaci, ale najpierw trzeba chcieć zobaczyć prawdę o sytuacji pracowników, tak jak zrobiła to autorka. Pozdrawiam, Janis

  3. Janis napisał(a):

    Mój komentarz dotyczył oczywiście „Kredytu nie zaufania pracowniczego” – a ciasto wygląda świetnie, nie mam uwag:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *